Dzień 11

Bałtyk żegnał nas ulewnym deszczem. Gęsto siekący deszcz zmatowił taflę wody Świny, a paleta kolorów zredukowała się do odcieni szarości. Mimo wczesnej godziny, zaświeciły się światła nawigacyjne na rzece i mijających nas statkach. Przy wyjściu z Mariny minęliśmy statek ratowniczy Pasat z zaprzyjaźnioną wczoraj załogą. Na pożegnanie oddaliśmy salut, ustawiliśmy się w szeregu na burcie […]