Czuwaj Drodzy Rodzice!!!
Siódmy dzień obozu za Nami ….
Dzisiaj już troszkę spokojniejszy dzionek, przynajmniej dla Harcerek, które mogły wykazać się swoją twórczością, kreatywnością, pomysłowością i troszkę wreszcie też odpocząć, bo zmęczenie już sięga zenitu🤯
Harcerze po śniadaniu wybrali się śladami Harcerek 🤪 na spacerek (bieg na stopnie) do pobliskiego miasteczka Belturbet Marine 💒 wykonując po drodze swoje misje. Wrócili „ciut😉” zmęczeni, słoneczko dało im troszkę popalić🌞😁
Po przepysznym obiadku (Harcerkom Chef kuchni zaserwował kebaba🥙 Harcerze zjedli pizzę na mieście🍕) na obu podobozach powstał jarmark z przeróżnymi rękodziełami, które sami stworzyli wcześniej Harcerki i Harcerze z gliny, muliny, koralików, drzewa, sznurków i różnych różności😉 oraz najróżniejszymi usługami🙈🙉🙊
Zabawa była przednia …. handlowanie, targowanie, wymiany💵💰 Rumor jak na jarmarku😉😊
Wieczorkiem dołączyła do nas dh. Beata, nasza Ratowniczka i zabrała chętnych do pływania „na dziko”🏞️
Dzień zamknęliśmy standardowo Ogniskami🔥 Harcerki zorganizowały ognisko obrzędowe na zakończenie obozu. Były tańce i śpiewanki, podsumowanie całego obozu, prześwietne i prześmieszne scenki wspominkowe przygotowane przez każdą drużynę no i…. kadrę🎭
Śmiechu było co nie miara 🤣😂🤣😂🤣😂🤣
Zapraszam Was do obejrzenia fotek…